Bieganie jest sportem, który cieszy się ogromną popularnością – ta aktywność nie wymaga bowiem drogiego sprzętu, jest dostępna dla osób w każdym wieku, a do tego biegać można o każdej porze dnia! Coraz częściej decydujemy się na poranne treningi przed posiłkiem, ale czy bieganie na czczo na pewno jest dobrym wyborem?

Większe spalanie tkanki tłuszczowej

Poranny bieg to dla wielu osób świetny sposób na dobry początek dnia. Trening aerobowy na pusty żołądek pozwala przede wszystkim spalić więcej tłuszczu, niż taki sam trening wykonany po posiłku. Dlaczego tak się dzieje? Rano poziom insuliny w organizmie jest niski, za to ilość wolnych kwasów tłuszczowych we krwi jest wysoka. W trakcie biegu utleniają się one dosyć łatwo, więc szybciej spalasz tłuszcz. Trening po posiłku nie wykorzystuje tak efektywnie tłuszczu jako “paliwa”, ponieważ poziom glukozy i insuliny we krwi jest już na wyższym pułapie i to te substancje są spalane w pierwszej kolejności.

Od zawsze biegam na czczo, przyzwyczaiłem się do tego przez długie lata i nie wyobrażam sobie porannego treningu z pełnym żołądkiem. Tuż po jego zakończeniu zazwyczaj uzupełniam szybkie węgle i elektrolity. Uwielbiam świeże owoce jako smaczne, bogate źródło naturalnej energii i mocy. Wybieram banana, jabłko, mandarynki bo konsystencja ma tutaj ogromne znaczenie! Tuż po treningu poszukuję nawodnienia i soczystości a nie suchego, twardego posiłku jak czekolada, batony czy pieczywo…

Kris Kwacz / On The Move

https://www.instagram.com/onthemove.blog/

Biegacz na śniegu Kris Kwacz

Poranny bieg pełen energii

Kolejnym argumentem przemawiającym za bieganiem na czczo jest fakt, że w trakcie takiego biegu rzadziej dopada nas nagły spadek wydolności. W trakcie treningów po posiłku zdarza się, że biegacze odczuwają zmęczenie, ból albo zawroty głowy, które pojawiają się w wyniki hipoglikemii i spadku cukru we krwi.

Jak powinien wyglądać trening na czczo i czy warto się na niego zdecydować?

Bieganie na czczo nie jest polecane osobom, które trenują długo lub intensywnie – w takiej sytuacji organizm zacznie wykorzystywać aminokwasy z mięśni. Spalanie mięśni co prawda nie zawsze jest złe, ale raczej zarezerwowane dla profesjonalnych biegaczy, którym zależy na uzyskaniu niskiej masy ciała przy uzyskaniu jak największej wytrzymałości biegowej. Biegać na czczo nie powinny także osoby, które dopiero zaczynają przygodę z tym sportem – lepiej dać sobie trochę czasu na normalne treningi i poznanie swojego ciała. Wielu doświadczonych sportowców po prostu czuje się bardziej komfortowo po małej, energetycznej przekąsce przedbiegowej stawiając na odpowiednie przygotowanie się do dnia pełnego sportowych wyzwań. Każdy organizm jest inny, dlatego rozważ wszystkie za i przeciw i wybierz opcję, która będzie dla Twojego ciała bardziej komfortowa.

Dzień zaczynamy od szklanki wody z cytryną. Bieganie na czczo nie jest akurat dla nas, przed wyjściem musimy zjeść chociaż pół banana, ale poranny trening to świetny sposób na rozpoczęcie dnia. Szczególnie teraz, wiosną. Po treningu jemy zawsze porządne śniadanie – najczęściej jest to owsianka ze świeżymi owocami i masłem orzechowym – aby zebrać siły na resztę dnia.

Zosia i Magda z teamu Kobiety Biegają

https://www.instagram.com/kobiety_biegaja

Biegaczki kobiety biegają maraton

Do biegania na pusty żołądek należy się wpierw odpowiednio przygotować – daj sobie czas na rozbudzenie, rozciągnij się, wypij szklankę lub dwie wody, ponieważ rano Twój organizm może być odwodniony. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z bieganiem na czczo, zabierz ze sobą baton energetyczny. Twój organizm może bowiem nie reagować dobrze na taki rodzaj treningu i chociaż bieganie przed śniadaniem jest bezpieczne, to nie dla każdego komfortowe.

Co po treningu?

Nasz dietetyk, Monika Królak, radzi, aby bieganie na czczo zakończyć pełnowartościowym śniadaniem.

Nie musisz do stołu siadać od razu po skończonym biegu, ale nie czekaj też dłużej niż 30-60 minut. Uzupełnieniem śniadania będzie Sundose. Szyty na miarę suplement dostarczy Twojemu organizmowi wszystkiego tego, co potrzebne, a zwłaszcza uzupełni niedobory powszechnie pojawiające się u osób prowadzących wysoce aktywny tryb życia”.

Co zjeść na śniadanie po treningu? Postaw na posiłki składające się głównie z białka i węglowodanów. Sięgnij po takie produkty, jak: masło orzechowe, jogurt, serek wiejski, świeże owoce i warzywa, owsianka, bakalie, jajka, a nawet odżywki białkowe.

W moim przypadku po treningu świetnie sprawdza się koktajl na bazie białka, świeżych owoców i płatków owsianych. Kiedy mam szybki dzień i decyduje się na bieg na czczo po treningu porcja koktajlu czekająca w lodówce jest dla mnie idealnym rozwiązaniem. Gdy mój trening trwa dłużej niż 60 minut, zawsze zabieram ze sobą węglowodany w płynie i uzupełniam je na bieżąco podczas treningu, dodatkowo się przy tym nawadniając.

Anna Żłak

https://www.instagram.com/zabieg_ana/

Biegacz maraton Anna Żłak