Święta, święta i po świętach…pozostały wspomnienia, chwilę spędzone w rodzinnym gronie, ale niestety bardzo często również dolegliwości żołądkowe. A to wszystko z powodu świątecznego ucztowania, 12 potraw będących krainą pokus, mnóstwem świątecznego ciasta i godzinami spędzonymi przy stole z rodziną.

Wielu z nas zna powiedzenie “jeść oczami”, niestety podczas wigilijnej kolacji na samych oczach się niestety nie kończy, bo przecież zgodnie z tradycją wszystkiego trzeba spróbować.

Czym jest zatem przejedzenie?

Najważniejsza sprawa… przejedzenie ≠ najedzenie

Najedzony człowiek po jedzeniu odczuwa satysfakcję z uczucia sytości. Natomiast przejedzenie jest stanem, w którym organizm nie może poradzić sobie z nadmiarem spożytego pokarmu, a przeciążony układ pokarmowy nie daje rady, stąd dolegliwości żołądkowe.

Co gorsza… bardzo łatwo można przeoczyć cienką granicę między na- a przejedzeniem, a wszystko to spowodowane jest tempem naszego jedzenia. Mechanizm jest prosty: spożyty pokarm powoduje rozciąganie ścian żołądka, to powoduje wydzielanie hormonów przekazujących sygnał do mózgu o stanie sytości i zaprzestaniu jedzenia. Zatem nasz mózg potrzebuje chwili, żeby zarejestrować fakt spożycia przez nas zbyt dużej ilości smacznego posiłku, a często jest już po prostu za późno.

Jakie mogą być skutki przejedzenia?

✔️ niestrawność,

✔️ ból brzucha w górnej części,

✔️ zgaga,

✔️ wzdęcia,

✔️ mdłości, często kończące się wymiotami,

✔️ uczucie ciężkości,

✔️ ospałość, zmęczenie,

✔️ czasem bóle głowy.  

 

Co pomaga na ból brzucha i żołądka?

Można stosować napary zioła w postaci naparów, czy herbat. Oto kilka przykładów ziół, które mogą pomóc w łagodzeniu bólu żołądka:
✔️ rumianek – wykazuje właściwości rozkurczające i działa przeciwzapalnie na błony śluzowe żołądka. Łagodzi ból, a jednocześnie wspomaga procesy trawienne
✔️ nagietek – stosowany jest w przypadku skurczu żołądka, a dodatkowo zwiększa wydzielanie soków żołądkowych

✔️ liść babki zwyczajnej – również pokrywa śluzem układ pokarmowy, a dodatkowo poprawia wydzielanie soków trawiennych
✔️ melisa – wykazuje właściwości rozkurczające

✔️ majeranek – wzmaga trawienie, wspomaga wydzielanie żółci, świetnie wpływa na zaburzenia trawienne, niestrawność, wzdęcia i biegunkę

✔️ mięta – pomaga w przypadku mdłości i bólu żołądka, przyspiesza produkcję i wydzielanie enzymów trawiennych, jest jednak niepolecana przy zgagach
✔️ lipa – wzmacnia śluzówkę żołądka, reguluje poziom kwasów trawiennych (zgagi)
✔️ koper włoski – działa rozkurczowo i zwalcza wzdęcia
✔️ imbir – przyspiesza procesy trawienne

Kompot z suszu
Zostało Wam jeszcze trochę wigilijnego suszu, ponieważ połowa rodziny i tak za nim nie przepada? Świetnie się składa, bo to naprawdę świetny napój na tego typu okazje. Wywar z suszonych owoców wspiera pracę układu pokarmowego, łagodzi większość objawów przejedzenia, a poza tym zawiera mnóstwo dobrych składników odżywczych. Może to dobry czas, żeby się jednak do niego przekonać?

Woda, woda i jeszcze raz woda!

Wypijanie większej ilości wody wpływa korzystnie na perystaltykę jelit, chroni przed zaparciami i może zapobiegać wystąpieniu uczucia wzdęcia.

Ruch to zdrowie!

Zwiększenie aktywności fizycznej może zmniejszyć uczucie wzdęcia, ciężkości, ponieważ poprzez ruch zwiększamy perystaltykę jelit i zapobiegamy długiemu „leżakowaniu” pożywienia w naszym przewodzie pokarmowym, a w konsekwencji jego nadmiernej fermentacji w jelicie grubym. Wystarczy wyjść na długi spacer, czy zabrać całą rodzinę na lodowisko, czy “jeśli dopisze pogoda :)” sanki. Natomiast dla osób dysponujących większą ilością czasu dobrym pomysłem będzie szusowanie po zaśnieżonych stokach.

Równowaga to podstawa!

Mowa tu o mikrobiocie jelitowej. Jest to zespół mikroorganizmów zamieszkujących nasz przewód pokarmowy. Za co odpowiadają bakterie jelitowe? Między innymi:

✔️ trawią jedzenie – a raczej resztki pokarmu, które nie zostały strawione w jelicie cienkim,

✔️ dbają o stan wyściółki jelit,

✔️ utrzymują równowagę pH,

✔️ regulują przemianę materii,

✔️ rozkładają toksyny.

W skrócie mówiąc, aby nasz przewód pokarmowy pracował prawidłowo musimy utrzymać naszą mikrobiotę w stałej równowadze, nie tylko w okresie świątecznym, ale przez cały rok.

Mikrobiom jest bardzo delikatny. Sama zmiana diety potrafi wpłynąć na zmianę kolonii bakterii zamieszkujących jelita. Innymi czynnikami przyczyniającymi się do dysbiozy (zachwiania naturalnej flory bakteryjnej) są:

✔️ antybiotykoterapia,

✔️ niesteroidowe leki przeciwzapalne, leki steroidowe, leki antykoncepcyjne, blokery histaminy,

✔️ stres,

✔️ pasożyty

✔️ nieprawidłowa dieta – wysokotłuszczowa, uboga w błonnik pokarmowy.  

 

Zaburzenia składu flory bakteryjnej, jakie powstają w obrębie jelit, przyczynia się do zaburzenia trawienia i wchłaniania składników odżywczych, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (bóle brzucha, zaparcia, wzdęcia, mdłości, refluks). Dodatkowo omawiana dysbioza jelitowa może być przyczyną rozwoju i/ lub podtrzymania szeregu jednostek chorobowych, zwłaszcza tzw. „chorób cywilizacyjnych”.

Co zatem zrobić aby nie dopuścić do zachwiania tej równowagi?

Sięgnąć po probiotyk!

Według WHO (World Health Organization ) probiotyki (gr. pro bios – dla życia) to  „żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza”

Aby przywrócić prawidłową mikroflorę jelitową i zapewnić skuteczne działanie bariery jelitowej konieczne jest zastosowanie odpowiedniej probiotykoterapii. Najlepszy efekt jest zauważalny przy zastosowania terapii dobranej do indywidualnego stanu mikroflory w jelitach oraz objawów towarzyszących. Nie bez znaczenia jest zarówno dobór bakterii priobiotycznych, ale także ich ilość oraz jakość samego preparatu oraz czas kuracji.

Są też naturalne domowe sposoby Wystarczy wejść do sklepu i zaopatrzyć się jogurt (naturalny!), kefir czy inne fermentowane produkty mleczne, a w domu przygotować… kiszonki! Żywe kultury bakterii mlekowych obecne w kiszonkach pomagają odbudować florę bakteryjną nawet po długotrwałej antybiotykoterapii.

Podczas probiotykoterapii nie możemy zapominać również o “dokarmianiu” naszych bakterii jelitowych. Prebiotyki – to niestrawione produkty spożywcze lub ich składniki, które odżywiają dobrą florę bakteryjną. Ulubionym “pokarmem” bakterii są:

✔️ skrobia oporna obecna jest w: zielonych bananach, zielonym groszku, soczewicy, niedogotowanych płatkach owsianych, białej fasoli, ziemniakach

✔️inulina – bogate w nią są: cebula, czosnek, karczochy, banany, cykoria, szparagi.

Dlatego o jelita trzeba dbać! A jeśli będziemy o tym pamiętać cały rok, kolejne święta i dolegliwości trawienne nie będą nam straszne! 🙂

Jeśli chcesz sprawdzić jakich witamin, minerałów i PROBIOTYKÓW potrzebuje Twój organizm, aby prawidłowo funkcjonować na codzień, przejdź darmowy wywiad medyczny i odbierz swój raport